Książki rządzą – aby za zakrętem było znacznie więcej niż lustro

„Kochanie, zabiłam nasze koty” – czyli prowokatywne NIC

Taką Masłowską kupuję. Po dwóch naszych niezbyt udanych i pospiesznych spotkaniach, to było owocne. Bez ekstazy, ale z pełnym wysłuchaniem co chcemy sobie powiedzieć, bez przerywania. Urzekła mnie dojrzałością. Polubiłam zdystansowanie, poczucie humoru, ironię i przede wszystkim formę. Formę – która dla mnie wpisuje się również w treść. Coś jakby już samo opakowanie tak mnie […]

Czytaj dalej »

Nowy stosik – na Nowy Rok 2013

Kończę ten rok wizytą w bibliotece. Czytelniczym, sprężystym i zdecydowanym krokiem wejdą więc ze mną w 2013 r.: 1. Martha Grimes – przygodę z, nieznaną mi dotychczas autorką kryminałów zacznę od powieści Pod Huncwotem. Tym samym otworzę serię z inspektorem Jurym. Czy pozostaniemy przy jednokrotnym spotkaniu kawowym – czy znajomość przerodzi się w coś więcej? […]

Czytaj dalej »