Książki rządzą – aby za zakrętem było znacznie więcej niż lustro

„Florystka” , czyli czy zło to naprawdę (tylko) brak dobra?

Kiedy ostatnio czytałaś książkę, która utrzymywała Twoje zainteresowanie przez 609 stron? I to zainteresowanie niegasnące, ustawiczne, niczym niezmącone? Aż chce się zapytać jak ona to robi? Gdybym nie była na krótkim, lecz jakże treściwym warsztacie z pisania u Kasi Bondy podczas jednego z Big Book Festiwali (tu o tym pisałam) i gdybym nie słyszała jej […]

Czytaj dalej »