Książki rządzą – aby za zakrętem było znacznie więcej niż lustro

Klub radości i szczęścia”Amy Tan, czyli najważniejsza jest nadzieja

Niestety. Z wielkim żalem. Przede mną jeszcze tylko dwie książki Jej autorstwa. Przy tych, które już za mną- wsiąkłam. Amy Tan skradła moją uwagę i serce. Do tego stopnia, że czytam ciagiem już czwartą książkę, którą napisała i którą przetłumaczono na język polski. Amy Tan – autorka m.in. Klubu radości i szczęścia. Każdemu życzę takiego […]

Czytaj dalej »

„Żona kuchennego boga”, czyli po swoją wolność możesz siegnąć tylko ty

Jaką masz relację z mamą? Rozmawiacie często ale o niczym ważnym? Nie zna Twoich sekretów ani… Ciebie? Z wzajemnością? A może wręcz przeciwnie – może nie rozmawiacie często, jednak wasza relacja oparta jest na miłości, czułości i znacie siebie aż do podszewki? A może jest jeszcze inna wersja – Twoja własna? Amy Tan, której pisanie […]

Czytaj dalej »

„Człowiek, który czytał umarłych”, czyli skąd wzięła się medycyna sądowa

Autentycznie poczułam żal. Zaczęłam wertować sieć w poszukiwaniu czegoś mocno podobnego i czegoś równie dobrze napisanego. Jeszcze nie znalazłam.Ta książka ma ogromną szansę zostać moją książką roku. Ma wszystko co kocham. Oczywiście są Chiny i to średniowieczne. Są zagadki. Jest dedukcja. Szybkie zwroty akcji. Kawał psychologii.I historia oparta wokół autentycznej postaci. A do tego perełki […]

Czytaj dalej »

Czerwona róża, biała róża – gdzie jest prawda? Gdzie jest fałsz?

To taka odwrotna Majgull Axellson, pomyślałam po lekturze Czerwonej róży, białej róży.  To co, dla mnie łączy obie pisarki to dotykanie trudnych tematów. To co je dzieli – to sposób, w jaki to robią. Ta skandynawska – pisze tak, że emocje aż wylewają się na czytelnika. Eileen Chang – jest maksymalnie oszczędna w emocjonalnej wiwisekcji. Ale […]

Czytaj dalej »

„Chiny od dołu do góry” czyli idź i zobacz to sam

Można zakochać się w kimś/ czymś kogo nie widziało się ani razu? Czy może Cię ciągnąć niewidzialna i kompletnie nienazwana siła do czegoś, o czym tylko czytasz? W mojej wersji – oczywiście 😉 Ja tak mam z Chinami. Jednak fascynacja tematem nie przyćmiewa mi, jeszcze, trzeźwego osądu książek w tym temacie. Jeszcze. Dlaczego więc polecam?

Czytaj dalej »

„Pasażerka ciszy. Dziesięć lat w Chinach”, czyli spełnienie tkwi w prostocie

Jestem totalną analfabetką sztuki, pomyślałam czytając Pasażerkę ciszy. Ale obłędne doznania miała autorka – to druga myśl w trakcie lektury. I nie chodzi zupełnie (tylko) o to, że rzucając wszystko co wiązało ją z ojczystą Francją, wyjechała w wieku 19. lat do Chin. I, że została tam przez kolejnych 10 lat, ucząc się od najlepszych, często zapomnianych i […]

Czytaj dalej »

„Pałac kobiet” Pearl Buck – Pani Wu, królowa feministek (?)

Wchłonęłam. Pożerałam na przemian z powolnym delektowaniem się treścią. Co znajdziesz w ksiażce?  Każdy co innego. I odnosze wrazenie, ze kazdy coś wartościowego, co jest mu akurat w danym momencie potrzebne. Czy kobieta, będac odpowiedzialna za spora rodzinę, a do tego mieszkajac w Chinach (w latach 30.  XX w.)  może czuć się wolna? Jaka cenę musi […]

Czytaj dalej »