Książki rządzą – aby za zakrętem było znacznie więcej niż lustro

„Rozwiązła” Jarosława Kamińskiego – ważna jest każda historia

Napisany przez: MałGocha Książki Rządzą - maj• 07•12

Mam problem z jednoznaczną oceną tej książki. Rozwiązła to debiut powieściowy dramaturga, scenarzysty i publicysty, Jarosława Kamińskiego. Książka to miszmasz psychologii, historii, filozofii i polityki.Ale, muszę przyznać, smaczny.Miejscami.

Przez pierwszych, ponad 140 stron, przyzwyczajałam się do stylu pisania autora. Brak dialogów, w miejsce których Pan Jarosław serwuje długie, rozbudowane zdania, ciąąąąąąąąągi zdań. I to był moment, kiedy chciałam rzucić czytanie. Jednak wytrwałam. Tylko czy to dobrze? No właśnie, nadal nie zdecydowałam jednoznacznie.

Sama fabuła jest dosyć banalna. Czterdziestoletnia Zofia mieszka ze swoim młodszym, o 18. lat chłopakiem. Oczywiście, gdyby to starszy mężczyzna mieszkał z młodszą kochanką, nie byłoby powodu snuć wokół tego tematu opowieści.

Wszystko się ładnie układa, do chwili, kiedy to Adam, kochanek Zofii przedstawia ją swojej rodzinie.Reakcje są, jak łatwo przewidzieć, typowe. Zaborcza matka, sycząc przekleństwa do ucha Zofii, delikatnie mówiąc, odradza jej energicznie dalszą znajomość z synem.

Dziadek, reaguje dosyć nerwowo, jakby miał coś do ukrycia… I jak się okazuje, ma. Oj ma i to sporo. Więcej o treści nie będzie.

Może jedynie jeszcze to, że niewinne rodzinne spotkanie uruchomi lawinę konfliktów, oskarżeń, tragicznych wspomnień. Przypadek sprawi, że Zofia, wychowanka domu dziecka, sierota, sprowokowana, wręcz zmuszona okolicznościami rozpocznie natychmiast poszukiwania odpowiedzi na pytania o przeszłość i to kim jest.

A my, czytelnicy przenosimy się w czasy Holocaustu, Marca ’68 oraz codzienności PRL-u. Z donoszeniem, absurdem, przesłuchaniami, szykanami. Nawet do chwytów poniżej pasa, w stosunku do młodej matki.I to jest całkiem zgrabne przejście.

Odnoszę jednak wrażenie, że historia Zofii, kobiety, która nie zna swoich korzeni, to tylko pretekst, tło aby pokazać, że tak jak jednostka, nie znając swojej przeszłości, będąc osobą bez rodzinnej osnowy, nie może być spójna wewnętrznie, scalona tak naród bez świadomości historycznej, bez mocnych, chociaż nawet niszczących życie, korzeni nie będzie mógł w pełni egzystować.

I myślę, że czytelnik nastawiony na drobiazgową analizę związku starszej kobiety z młodym mężczyzną, zawiedzie się. Nie o tym jest książka. Chociaż dotyka trafnie i tego tematu.

Historia głownej bohaterki, to jak dla mnie, tylko prowokacja do wielu dyskusji z wielopostaciowym głosem autora.

Choćby ten fragment – a dyskusja, może nawet wielogodzinna gotowa:

(…) z uporem maniaka działamy i myślimy odbiciami, nie tylko jednostki, również całe grupy, ba społeczeństwo, zobacz, pojawia się reformacja, zaraz potem następuje kontrreformacja, mamy barok, czyli na bogato, w związku z czym za chwilę pojawia się jego ascetyczne odbicie, klasycyzm na rozbuchaną wyobraźnię romantyzmu wylewa się kubeł lodowantej wody w postaci naturalizmu, akcja-reakcja, rewolucja – kontrrewolucja, nie potrafimy wyjść poza zestaw zwierciadeł, którymi jest historia, przez co nie potrafimy dokonać prawdziwej zmiany, zerwać z dotychczasowym paradygmatem i zacząć od początku, od prawdziwego początku.”

I dalej, mówiąc za Ludkinem: musimy zacząć myśleć o sobie jako o kimś mniej niż jeden(…) musimy zrobić miejsce dla drugiego.

A Zofia, może jako symboliczna reprezentantka narodu (?),  poznając przeszłość, czyści teraźniejszość – aby mogła już spójna wewnętrznie iść dalej.

Czy to oznacza, że jako naród musimy pożegnać, wyczyścić przeszłość (holocaust, komunizm, represje itd. itp.) abyśmy mogli spójni, bez obciążeń, iść w przyszłość? Czy o to chodziło autorowi? Nie wiem. Ja sobie, na swój użytek tak to interpretuję.

Reasumując – na pewno spory kunszt literacki, chociaż drażniący miejscami. Na pewno nie jest to literatura, żeby się zrelaksować i wyluzować. Raczej polecam. Chociaż nie wszystkim.

Moja ocena:4/6

Komentarze

comments

You can follow any responses to this entry through the RSS 2.0 feed. You can leave a response, or trackback from your own site.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>

CommentLuv badge