Książki rządzą – aby za zakrętem było znacznie więcej niż lustro

Projekt szczęście Gretchen Rubin, czyli Wielka Inspiracja

Napisany przez: MałGocha Książki Rządzą - sty• 28•14

projekt_szczescieDwie ważne rzeczy się zadziały kiedy odłożyłam książkę na półkę. Po pierwsze, pomimo, oczywiście, późnej godziny nocnej poczułam niesamowity przypływ energii. Co prawda ja sama z siebie jestem dosyć energetyczna, ale jednak. Po drugie – przeglądając od razu notatki, które mam zwyczaj robić przy tego typu literaturze, natychmiast zaczęłam rozpisywać pomysły, które zrealizuję. W życiu, w obszarze pisania i czytania oraz w kwestiach zawodowych.

Sama lektura to zapis dwunastu miesięcy zmagań autorki z tym, jak może ulepszyć swoje życie, co może poprawić aby była szczęśliw(-sz)a.

Każdy rozdział, zatytułowany nazwą kolejnego miesiąca, poświęcony został jednemu z zagadnień, rzeczy, w obszarze których autorka będzie wprowadzała zmiany.

Z racji zawodu i pomimo znajomości (i stosowania) wielu narzędzi do wprowadzania zmian w swoim życiu książkę czytałam jednym,no dobra, dwoma, tchnieniami. Zdecydowanie autorka ma lekkie pióro, soczysty, apetyczny styl pisania. Taki, że czytając masz wrażenie, jakbyś ciągle jadł świeżutko zerwany owoc. I to coś pomiędzy pomarańczą a … czymś z czego leci sok.

W skrócie – inspirująco i kreatywnie. Pobudzająco i odświeżająco.

Dla tych, którzy siedzą w mniejszym stopniu w tematyce rozwoju osobistego, z pewnością to będzie wzmacniająca i inspirująca lektura. Dla tych bardziej zaawansowanych – być może stanie się Wielką Inspiracją do tworzenia. I to niekoniecznie swojego nowego zycia (chociaz tak tez może się stać) ale to tworzenia czegokolwiek w ogóle.

Ja zapisałam 27 nowych pomysłów. Niektóre kompletnie nie współgrają nawet z treścią książki. Sama autorka by się zapewne zdziwiła co takiego przyszło mi do głowy w związku z lekturą tego, co przeczytałam. Trzy pomysły już wdrożyłam lub zaczynam wdrażać w życie. Kilka przerodzi się z pewnością w większe projekty. Może nawet projekty-wyzwania. Z pewnością zrobię obiad piratów z dziećmi… 😉 Zapisałam też 8 książek do przeczytania a przynajmniej jako wartych mojej uwagi.

W żadnej książce nie znalazłam też dotychczas takich sposobów na to co robić, aby nie narzekać. Szczególnie dwa przypadły mi do gustu – kiedy masz ochotę wpaść w napastliwy ton, powiedz o tym niewerbalnie lub jednowyrazowo. Świetny sposób na kontrolowanie swojego zachowania. Zdecydowanie „kupuję” też sposób rozmawiania z dziećmi – kiedy są wściekłe, rozżalone i … generalnie dalekie od chęci współpracowania. 😉

Cenne jest dla mnie też przypomnienie sobie, że wiele rzeczy robię dla siebie i powinnam przy tym pozostać, nie oczekując ani wdzięczności ani uznania.

Fot.www.goodhousekeeping.com

Fot.www.goodhousekeeping.com

Są też lekkie zgrzyty w odbiorze lektury.

Badania pokazują – to chyba najczęściej występujący zwrot. To świetnie, pomyślałam, Tylko dlaczego autorka ani razu nie przytoczyła tych badań? Mogła chociaż dać jakiś odnośnik. Jedno zdanie naprowadzające . Niestety – poza informacją, ze to o czym pisze ma podstawy naukowe, nie wskazała jakie konkretnie. Dla mnie to za mało. Zwłaszcza mnie to ukłuło z racji wyuczonego zawodu autorki (jest a raczej była prawniczką). I kolejny zgrzyt – dotyczy definicji Efektu Hawthorne`a. Źródła, które sprawdziłam podają definicję, która ma nieco odmienne wyjaśnienie. Ten fakt pozostawiam jednak do osobistego sprawdzenia, jeśli zechcesz.

Reasumując – ku inspiracji, pobudzeniu kreatywności, podniesieniu motywacji i energii wewnętrznej – polecam. Jeśli zechcesz poznać ten temat – również. Jednak z opcją uzupełnienia tematu innymi lekturami. Ja jestem pewna, że przeczytam inne pozycje Gretchen Rubin.

Komentarze

comments

You can follow any responses to this entry through the RSS 2.0 feed. You can leave a response, or trackback from your own site.

16 Komentarzy(e)

  1. Allaway pisze:

    Projekt szczęście ,bardzo dobra książka . Właśnie zagościła u mnie w bibliotece i zabrałam się do czytania ,nie mogę się oderwać ,od razu człowiek staje na nogi z nową energią i silami.

    • MałGocha pisze:

      Moniko, cokolwiek można powiedzieć o Projekcie… jednak z pewnością daje kopa i inspiruje. Też tak uważam. 😉

  2. jahydraulik pisze:

    Czytałem tę książkę jakiś czas temu trzeba przyznać że po jej przeczytaniu człowiek dostaje werwy chce się żyć osiągać nowe sukcesy.

  3. irekfolter pisze:

    nie znałem tej pozycji, ale ostatnio zacząłem zgłębiać samorozwój i chyba może to być pozycja dzięki której człowiek dostanie przysłowiowego kopa do działania :)

  4. polkrisss pisze:

    Zastanawiam się co jest w tej pozycji, że ma taki wpływ na nasz organizm. Chyba dowiem się o tym po zapoznaniu się z lekturą.

  5. Ada pisze:

    Ach jak ja kocham nowe inspiracje. Tą pozycje zamierzam przeczytać :)

  6. Alina pisze:

    Książkę miałam już jednego razu praktycznie w koszyku. Zdecydowałam się jednak na inną. Recenzja zachęciła mnie do powrotu do tej książki! :)

  7. kamieniarz pisze:

    Ostatnio w padł mi w rękę Projekt szczęście i powiem że człowiek już w trakcie czytania dostaje kopa do życia,a potem jeszcze i jeszcze chce się zmienić swoją szarą codzienność.

  8. Ecocomfort pisze:

    Ostatnio wziąłem od żony właśnie Projekt szczęście.Była nią tak zajęta że nie mogła się oderwać od czytania.Teraz zaczynam ja zobaczymy jaka będzie moja opinia.

  9. Aneta pisze:

    chyba jednak się skuszę i zapoznam się z tą pozycją, dzięki za podpowiedź

  10. Orzelu pisze:

    I dla mnie ta propozycja jest bardzo kusząca.

  11. Ecocomfort pisze:

    Przeczytałem tę książkę „Projekt szczęście”, chociaż na początku nie byłem do niej zbytnio przekonany i polecam przeczytać bo można zmienić coś w swoim dotychczasowym życiu.Ta książka ma pozytywny wpływ na naszą psychikę.

  12. Perfekcyjna stronka. Pozdrowionka :)

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>

CommentLuv badge