Książki rządzą – aby za zakrętem było znacznie więcej niż lustro

„Chiny od dołu do góry” czyli idź i zobacz to sam

Napisany przez: MałGocha Książki Rządzą - sty• 29•15

od_dolu_do_gory

Można zakochać się w kimś/ czymś kogo nie widziało się ani razu? Czy może Cię ciągnąć niewidzialna i kompletnie nienazwana siła do czegoś, o czym tylko czytasz? W mojej wersji – oczywiście 😉 Ja tak mam z Chinami.

Jednak fascynacja tematem nie przyćmiewa mi, jeszcze, trzeźwego osądu książek w tym temacie. Jeszcze. Dlaczego więc polecam?

(więcej…)

„Pasażerka ciszy. Dziesięć lat w Chinach”, czyli spełnienie tkwi w prostocie

Napisany przez: MałGocha Książki Rządzą - lut• 16•14

pasazerka_ciszyJestem totalną analfabetką sztuki, pomyślałam czytając Pasażerkę ciszy. Ale obłędne doznania miała autorka – to druga myśl w trakcie lektury. I nie chodzi zupełnie (tylko) o to, że rzucając wszystko co wiązało ją z ojczystą Francją, wyjechała w wieku 19. lat do Chin. I, że została tam przez kolejnych 10 lat, ucząc się od najlepszych, często zapomnianych i prześladowanych lub zniszczonych podczas rewolucji kulturalnej mistrzów kaligrafii czy grawerstwa.

Dlaczego więc odwlekałam ostateczne rozstanie z lekturą tej książki?

(więcej…)

Podstawy Inteligencji emocjonalnej. Relacja emocjonalna autor-czytelnik. Charaktery i osobowość – zapis webinaru

Napisany przez: MałGocha Książki Rządzą - lut• 04•14

Kolejna część informacji jak pisać dobrze.

Projekt szczęście Gretchen Rubin, czyli Wielka Inspiracja

Napisany przez: MałGocha Książki Rządzą - sty• 28•14

projekt_szczescieDwie ważne rzeczy się zadziały kiedy odłożyłam książkę na półkę. Po pierwsze, pomimo, oczywiście, późnej godziny nocnej poczułam niesamowity przypływ energii. Co prawda ja sama z siebie jestem dosyć energetyczna, ale jednak. Po drugie – przeglądając od razu notatki, które mam zwyczaj robić przy tego typu literaturze, natychmiast zaczęłam rozpisywać pomysły, które zrealizuję. W życiu, w obszarze pisania i czytania oraz w kwestiach zawodowych.

(więcej…)

Jak tworzyć plan i strukturę powieści – zapis webinaru

Napisany przez: MałGocha Książki Rządzą - sty• 26•14

Lubię różne punkty widzenia. Poniżej zapis krótkiego webinaru: jak tworzyć plany i strukturę powieści.

Jeden głos więcej w tym temacie:

 


p.s. Nie jestem w żaden sposób związana z projektem wspomnianym na nagraniu ani ze wspomnianym wydawnictwem.

Serce tygrysicy, czyli ile poświęcisz aby odbić się od dna

Napisany przez: MałGocha Książki Rządzą - sty• 24•14

serce_tygrysicyMa wszystko co lubię. Temat. Azjatyckie klimaty. Silną kobietę. Pokazuje jak można odbijać się od dna.

I to pokazuje bez lukru. Z realną opcją płacenia za przeskoczenie swojego pochodzenia. Do tego to autobiograficzna

powieść Aisling Juanjuan Shen. A jednak…

(więcej…)

Żyjący z wilkami – czyli lekcja z dzikości i nonkonformizmu

Napisany przez: MałGocha Książki Rządzą - sty• 09•14
fot: www.onlinefamous.com

fot: www.onlinefamous.com

Wyobraź sobie, że od teraz przestajesz się myć. Ubranie zmienisz za około 1,5 roku. Będziesz spała w dzikich, przepastnych Górach Skalistych – tam, gdzie akurat wypadnie. Do tego twoja nowa dieta będzie niezwykle wyszukana – surowe mięso upolowanych zwierząt a czasem padlina. A twoją nowa rodziną będzie wataha dzikich, nieoswojonych wilków z którymi musisz się skutecznie dogadać, zostając członkiem stada. Oczywiście nie będziesz, od teraz, rozmawiała z ludźmi. Jedyny język jakim będziesz się posługiwała na co dzień, to wycie i komunikacja niewerbalna. Brzmi zachęcająco?

(więcej…)

Książka Roku 2013 czy raczej dokąd idę?

Napisany przez: MałGocha Książki Rządzą - sty• 01•14

OLYMPUS DIGITAL CAMERAMoje podsumowanie roku 2013 od strony wiatru czytelniczego jest dla mnie w przeważającej części stabilne i tylko w ułamku zaskakujące.

Mój pokój książek to miejsce, w którym z założenia miałam patrzeć na swoje czytanie z lotu ptaka tak, bym mogła stawać się coraz bardziej świadomą pożeraczką liter. Chciałam też, by czytanie, poza niewątpliwą, na ogół, przyjemnością, wpływało na sposób w jaki myślę – pozwalając mi poszerzać strefę komfortu. Inaczej mówiąc – jak w tytule. Chcę świadomie dobierając lekturę zobaczyć w niej coś więcej i dalej niż tylko siebie i swój świat.

Czy to mi się udaje (-ło)?

(więcej…)

Polka na japońskiej prowincji, czyli Japonia odczarowana (?)

Napisany przez: MałGocha Książki Rządzą - gru• 11•13

zycie_jakw_tochigiOdczarowałam Japonię. Z wersji marzycielsko-naiwno-romantyczno-niewiedzącej. I zaczarowałam znów- na nowych zasadach.To trochę jak głębsza miłość, nowy jej wymiar w starym związku.

I w końcu znalazłam wytłumaczenie tego, co mnie zadziwiało. A mianowicie dystansu, ogromnej życzliwości i … powodu wyprania emocjonalnego. Zastanawiałam się kiedyś, dlaczego

Japończycy, przynajmniej przedstawiani stereotypowo,  są jak mocno, emocjonalnie wyciśnięte szmaty. Dowiedziałam się.

Honne i tatemae. I mam prostą odpowiedź.  To co  mówi Japończyk, może być, i prawdopodobnie często jest,całkowicie sprzeczne z tym, co naprawdę myśli i czuje. Widać, że autorka i ambitna i z pazurem. Ironiczne zacięcie i dystans do siebie oraz realny osąd to zdecydowane atuty książki.

To co mnie zmroziło – i nie wiem, czy to efekt mojego braku wiedzy, czy mylnych wyobrażeń – relacje między autorką a jej japońskim mężem.

(więcej…)

Jakie są polskie morderczynie według Kasi Bondy?

Napisany przez: MałGocha Książki Rządzą - lis• 28•13

polskie_morderczynie12Beata, Aneta, Małgosia, Irena, Krystyna itd. – 14 historii które łączy jedno. Paragraf 148 kk. Same kobiety. Zwyczajne matki, żony, kochanki, pracownice. Wśród nich nawet lekarka.

Lektura książki przeniosła mnie, w naturalny sposób myślami do czasów studenckich. I do praktyk w aresztach śledczych.

To co mnie wtedy uderzyło, to właśnie zwyczajność przestępców. Jako naiwna ledwo dwudziestolatka miałam wtedy jakieś dziwne przeświadczenie, że morderca czy generalnie przestępca lżejszego kalibru, musi jakoś szczególnie wyglądać. Może inaczej mówić? Chodzić? Mieć znaki szczególne, wskazujące na przynależność do „tych ludzi”? Rzeczywistość pokazała, że to ludzie, tacy jakich mijamy na ulicy i spotykamy codziennie w swoim życiu.  Oczywiście często, kiedy już odbywają karę w więzieniu, mają sznyty, dziary czy są wykropkowani. I grypsują. Ale nadal są tacy jak my. I potrafią ładnie mówić: dzień dobry!

(więcej…)

Chiński Sherlock Holmes, czyli zagadki sędziego Di

Napisany przez: MałGocha Książki Rządzą - paź• 27•13
zagadki_sedziego_di_pakiet

Fot.
http://www.bibliotekaswiecie.pl/

Polskę zalała fala kryminałów. Mamy ocean kryminałów skandynawskich, rosyjskich, amerykańskich, a nawet naszych własnych, polskich.

Moja tegoroczna fascynacja Chinami objawiła się nie tylko powolną (mówiąc eufemistycznie) nauką tego języka, czytaniem o tym rejonie świata ale również wczytywaniem się w literaturę azjatycką.  W naturalny sposób, zaczęłam też zadawać sobie pytanie czy są również jakieś kryminały chińskie a jeżeli tak, jak też się prezentuje akurat ta literatura w połączeniu z odmienną kulturą.

I tak trafiłam, oczywiście zaczynając od ostatniej części cyklu, na Zagadki Sędziego Di Roberta van Gulika.

Co w nich znalazłam? Ano skrzyżowanie Sherlocka Holmesa z Herculesem Poirot.

(więcej…)

Loteria Shirley Jackson, czyli prawda, która mogłaby wyzwolić.

Napisany przez: MałGocha Książki Rządzą - paź• 25•13

loteriaNie wiem, skąd wzięłam pomysł, że Loteria to powieść o pewnym miasteczku, w którym raz do roku, losowana jest jedna osoba . I ta osoba … Nie wygrywa atrakcyjnej wycieczki. Chyba, że z wiecznym wilczym biletem w dłoni.

Prawdą jest, że to też znalazłam w treści książki – jednak jako element układanki, złożonej z dwudziestu pięciu puzzli (opowiadań).

Spodziewałam się chyba głębokiej analizy psychologicznej zachowań ludzkich. Bez ubarwiania, pociągania różowymi odcieniami lukru tego co na zewnątrz, lub zamiatania pod dywan. I … właśnie to otrzymałam.

Tylko w obrazie, malowanym wieloma farbami. Z użyciem wielu ciemnych odcieni. W wielu różnych historiach.

W życiu zdecydowanie a w książce zazwyczaj, stawiam na prawdę. Taką totalną, bez upiększania. Wprost. Podaną czasem nawet brutalnie.

Taką, która pozwala odbijać się od dna. I iść dalej. Wyzwalającą. Inicjującą autentyczność.

I chyba, odnotowując to na palcach – może dwóch rąk, to dotychczas dostałam.

(więcej…)

Milcząc z ustami pełnymi kamieni, czyli 10 lat w gułagu

Napisany przez: MałGocha Książki Rządzą - wrz• 11•13

usta_pelne_kamieniCzytanie książki, która miała traktować o dziesięciu latach w północnokoreańskim gułagu było naturalną konsekwencją tej lektury (tu refleksje).

Wiele sobie więc obiecywałam. Poprzedniczka Ust zmroziła mnie do tego stopnia, że mając informację o tym, iż w przymusowych obozach pracy, których w Korei nie brakuje, jest jeszcze gorzej (aż trudno uwierzyć, że to możliwe, i że dzieje się dziś, kawałek od nas –  a jednak), spodziewałam się rzetelnego reportażu (jak u Demick), faktów, faktów i wielu emocji. Czy to znalazłam?

(więcej…)

207 najlepszych powieści, których akcja dzieje się w Chinach

Napisany przez: MałGocha Książki Rządzą - sie• 29•13
lista_ksiazek_po_chinsku_mala

Wierząc translatorowi googla – miało być lista książek po chińsku

 Krążę, drążę, rzucam się jak sęp na wszelkie listy książek. Z różnych krajów. Obecnie, z racji tego, że zaczęłam się uczyć, tak przy okazji, razem ze swoją Dwójką Małych języka chińskiego metodami chałupniczymi i Adama Słodowego, usiłuję wytropić listę książek z Chin, które warte są czytania. Poniższa lista tematu nie wyczerpuje. Mozolnie będę drążyć dalej, wpisując robaczki do translatora i męcząc blogerów z Chin…

A tymczasem gdzie znajdziemy Chiny / ja z pewnością 😉 :

1. Snow Flower and the Secret Fan  – Lisa See

2 . The Good Earth (House of Earth) – Pearl S. Buck

3.  The Joy Luck Club   – Amy Tan

4 . Shanghai Girls – Lisa See

5. Peony in Love Peony in Love – Lisa See

6. The Kitchen God’s Wife The Kitchen God’s Wife – Amy Tan

7. The Bonesetter’s Daughter The Bonesetter’s Daughter – Amy Tan

8. Balzac and the Little Chine – Dai Sijie

9. The Hundred Secret Senses – Amy Tan

10. Barbarians  – Robert Carter

(więcej…)

Przeczytać 366 książek w 366 dni

Napisany przez: MałGocha Książki Rządzą - sie• 07•13
jeff-ryan

Jeff Ryan Fot:http://bubblepipe.net/guests/

W zeszłym roku, Jeff Ryan wymyślił sobie, że przeczyta 366 książek w ciągu jednego roku.

I…udało się. Pikanterii dodaje fakt, że to…całkiem normalny facet. Pracuje, ma żonę i nawet dwie córki.

I, oczywiście jest pisarzem.

Dlaczego właśnie takie postanowienie? Zauważył, że lista książek, które chce przeczytać ciągle rośnie. Jest jak hydra – odrąbujesz jedną książkę a tu następna wskakuje na jej miejsce. Nie mógł więc znieść myśli, że dopiero na emeryturze, gdy z repertuaru dnia odejdzie większość obowiązków, będzie mógł naczytać się do woli. Stwierdził więc, że nie będzie czekał tak długo i zaczął od postanowienia noworocznego.

Tu znajdziesz całą listę pozycji, które przeczytał: [lista przeczytanych książek]

Jak to zrobił? Nie rezygnując z życia rodzinnego i obowiązków zawodowych.

(więcej…)

„Światu nie mamy czego zazdrościć” B.Demick, czyli aktualny skansen totalitaryzmu

Napisany przez: MałGocha Książki Rządzą - sie• 03•13

światu_nie_mamy_czego_zazdroscicMyślałam, że o głodzie, okrucieństwie i praniu mózgów w imię dobra społeczeństwa wiem sporo. Do chwili, gdy przeczytałam reportaż Barbary Demick o Korei Północnej.

Rosjanie, którzy wypuścili spod swoich skrzydeł Kim Ir Sena, aby rządził Koreą, chyba nie zdawali sobie sprawy, że uczeń przerośnie mistrzów. W okrucieństwie, drobiazgowym wypełnianiu całego życia obywatelom i ich perwersyjnym unicestwianiu.

I w stworzeniu im raju, którego inne narody mogą tylko pozazdrościć. 

A G. Orwell mógłby pobierać nauki u kolejnych przywódców Korei, bo na tle zasad tego reżimu, jego Rok 1984 to jak spacer po plaży w ciepłą, jasną noc.

(więcej…)

Wyzwanie Czytamy Z LISTY

Napisany przez: MałGocha Książki Rządzą - lip• 02•13

wyzwanie_z_listy_1

Zastanawiałaś się kiedyś w jaki sposób wybierasz książki do czytania?  A odczuwałaś, jak ja, żal, że i tak nie przeczytasz wszystkich książek jakie byś chciała w całym swoim życiu?

Idea wyzwania-zabawy, do której chcę Cię zachęcić wzięła się w części z mojej nieuleczalnej listomanii a w części z ochoty bardziej świadomego czytania z premedytacją, według swoich subiektywnych kryteriów. I oczywiście jako efekt uboczny świadomości, że jednak kiedyś umrę… a książki zostaną 😉 Całkiem nieskalane moim dotykiem.

Jakie pytania sobie zadajesz czytając? Jakich szukasz odpowiedzi? Czego szukasz w książkach? Jak je dobierasz? Czy to tylko czysta rozrywka po ciężkim dniu?

Dlaczego na liście/tej powstałej z książek przeczytanych przez ciebie/ są te a nie inne książki?  O czym to świadczy? Czy to w jakiś sposób Ciebie określa? Jeżeli zastanawiałaś się chociaż raz nad odpowiedziami na te pytania lub jak ja, lubisz spisywać sobie książki do przeczytania, zapraszam do zabawy. Tu znajdziesz  ZASADY WYZWANIA Z LISTY 

Jak pisać dobre książki – garść konkretnych rad po warsztacie z Kasią Bondą

Napisany przez: MałGocha Książki Rządzą - cze• 28•13
Warsztat Między słowami ksiazkirzadza.pl

Warsztat Między słowami ksiazkirzadza.pl

W ostatni  weekend, w ramach  Big Book Festival miałam ogromną przyjemność uczestniczyć w warsztacie pisarskim, który prowadziła Kasia Bonda. Poza sporą, konkretną wiedzą jaką niewątpliwie posiada pisarka kryminałów, Pani Kasia ma bardzo ciekawą osobowość. Ujęła mnie konkretem, brakiem owijania w bawełnę, poszanowaniem czasu, poczuciem humoru i ogromnym doświadczeniem powiązanym z wiedzą. No i uśmiechem. I już wiem, że od niej warto się uczyć. A i sposobność znależć można, bo jest współtwórczynią portalu maszynadopisania.pl  A żeby było zabawniej, nie czytałam ani jednej, z pięciu książek tej autorki. Nadrobię jednak z pewnością.

Podczas warsztatu omawialiśmy teksty naszego autorstwa, które mieliśmy przesłać na kilka dni przed warsztatem. Rady jakie utkwiły mi w pamięci w pigułce/kolejność zgodnie z tym jak zapamiętałam/:

(więcej…)

Musimy porozmawiać o Kevinie – w czym tkwi twój problem, ty mały gówniarzu?

Napisany przez: MałGocha Książki Rządzą - cze• 17•13

musimyporozmawaicokeviniePo przeczytaniu tej książki, tego dnia z pewnością mocniej uściśniesz swoje dzieci do snu. Mnie przypomniała się też historia koleżanki ze szkoły podstawowej. Miała ona dwóch braci. Jednego starszego, drugiego młodszego. Starszy, po latach wylądował w więzieniu, młodszy – został księdzem. Dwa końce tego samego kija. Dlaczego tak  się dzieje, że jedno z rodzeństwa, wychowane w tej samej rodzinie idzie drogą najbardziej przerażającą? Moim zdaniem, mówienie, że kocha się dzieci jednakowo  i zawsze jednakowo traktuje nie jest prawdziwe.  Myślę, że kluczem są emocje. Ale te autentyczne. To co rzeczywiście czujemy do własnego dziecka a nie co mu pokazujemy wystudiowaną pozą. 

Wcale nie musi być tak, co pokazuje dobitnie Lionel Shriver  w Musimy porozmawiać, że przekazujemy czystą i dokładnie w taki sam sposób miłość swoim dzieciom.

(więcej…)