Książki rządzą – aby za zakrętem było znacznie więcej niż lustro

„Kto czyta, ten żyje dwa razy”, czyli wchodzę do tego pokoju

Napisany przez: MałGocha Książki Rządzą - mar• 03•12

Skorzystałam dziś z zaproszenia. Zaprosiłam samą siebie do pisania i jestem. Przybywam wystrojona w refleksje i pragnienie dzielenia się nimi z Tobą.

Być może chęć pisania bloga o przeczytanych książkach, to zatrzymanie chwili w moim pokoju. Pokoju, który dotychczas zamknięty na klucz mojego umysłu, chciał

cię poznać. Porozmawiać. Zaprosić do wypicia aromatycznej kawy.

Możliwe, że ta chęć to ucieczka w inne światy.To też takie tylko moje miejsce, mój pokój w którym jestem ja i oni.

Bohaterowie książek. Miejsca, zapachy, inny czas. Dasz się zaprosić? Usiądź wygodnie i…czuj się jak u siebie.

Komentarze

comments

You can follow any responses to this entry through the RSS 2.0 feed. You can leave a response, or trackback from your own site.

2 Komentarzy(e)

  1. Luiza pisze:

    Cieszę się, że zaprosiłaś mnie do swojego pokoju. Lubię się dzielic książkami z innymi. Przypominaja mi sie wtedy czasy liceum i moda na nałogowe czytanie. Popularny był wtedy William Wharton :) Aktualnie czytam „O mężczyźnie” Lwa Starowicza, wyd. Czerwone i Czarne i poznaję świat teraźniejszego mężczyzny, ktory jest wymagajacy i wciąz nierozumiany przez kobiety. Okazuje się, że mamy wiele oczekiwań wobec mezczyzn, tak różniących się od ich potrzeb. Wciąż nie dostrzegamy różnic w konstytucji umysłu płci przeciwnej pomimo tego, że ktoś już powiedział, że jesteśmy z innych planet i faktu, że męźczyźni niewieścieją a kobiety maskulinieją (mowa o procesie maskulinizacji kobiet). Książka napisana w formie wywiadu z psychiatra, seksuologiem w bardzo przystępny i swobodny sposób. Do połknięcie w mig. Uwielbiam książki psychologiczne i wszelkie inne przybliżające mnie do natury i zachowań ludzkich. Ta dziedzina to jak nieprzebyty ocean, wciąż do poznawania…

    • Luizo,
      dziękuję za przybycie. Rozgość się. Może sama zaczniesz pisać bloga o książkach?
      Napisałaś: „Okazuje się, że mamy wiele oczekiwań wobec mezczyzn, tak różniących się od ich potrzeb. ”

      Książki nie czytałam i zapewne nie przeczytam w najbliższym czasie. Jednak bardzo chętnie dowiem się, jeżeli zechcesz (proszę, proszę;) podzielić się swoją wiedzą, jakie potrzeby ma współczesny mężczyzna? A jakie mamy oczekiwania, my męskie kobiety?

      W psychologii generalnie jest podział na: męskie kobiety, kobiece kobiety, kobiecych mężczyzn i męskich mężczyzn. A, wg mnie każda z płci ma i męski pierwiastek i żeński. Kwestia proporcji i … umiaru.
      Ciekawie, o jednym z aspektów, kobiecie XXI w. pisze Iwona Majewska – Opiełka.
      Tu recenzowałam jej książkę http://pokojksiazek.wordpress.com/2012/03/30/kobiecosc-xxi-w-wg-iwony-majewskiej-opielki/
      zwłaszcza, że wszystko wskazuje, iż wiek XXI. będzie wiekiem kobiet. Ale właśnie, wygląda na to, że tych kobiecych kobiet, nie męskich. Zobaczymy.

      Napisałaś też; „ktoś już powiedział, że jesteśmy z innych planet” – może myślisz o serii książek „”Mężczyźni są z Marsa, kobiety z Wenus” Johna Graya (i inne jego autorstwa)?

      serdecznie Cię pozdrawiam Małgorzata

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>

CommentLuv badge