Książki rządzą – aby za zakrętem było znacznie więcej niż lustro

Archive for the 'Kryminalna półka' Category

„Człowiek, który czytał umarłych”, czyli skąd wzięła się medycyna sądowa

Autentycznie poczułam żal. Zaczęłam wertować sieć w poszukiwaniu czegoś mocno podobnego i czegoś równie dobrze napisanego. Jeszcze nie znalazłam.Ta książka ma ogromną szansę zostać moją książką roku. Ma wszystko co kocham. Oczywiście są Chiny i to średniowieczne. Są zagadki. Jest dedukcja. Szybkie zwroty akcji. Kawał psychologii.I historia oparta wokół autentycznej postaci. A do tego perełki […]

Czytaj dalej »

„Florystka” , czyli czy zło to naprawdę (tylko) brak dobra?

Kiedy ostatnio czytałaś książkę, która utrzymywała Twoje zainteresowanie przez 609 stron? I to zainteresowanie niegasnące, ustawiczne, niczym niezmącone? Aż chce się zapytać jak ona to robi? Gdybym nie była na krótkim, lecz jakże treściwym warsztacie z pisania u Kasi Bondy podczas jednego z Big Book Festiwali (tu o tym pisałam) i gdybym nie słyszała jej […]

Czytaj dalej »

Jakie są polskie morderczynie według Kasi Bondy?

Beata, Aneta, Małgosia, Irena, Krystyna itd. – 14 historii które łączy jedno. Paragraf 148 kk. Same kobiety. Zwyczajne matki, żony, kochanki, pracownice. Wśród nich nawet lekarka. Lektura książki przeniosła mnie, w naturalny sposób myślami do czasów studenckich. I do praktyk w aresztach śledczych. To co mnie wtedy uderzyło, to właśnie zwyczajność przestępców. Jako naiwna ledwo dwudziestolatka […]

Czytaj dalej »

Chiński Sherlock Holmes, czyli zagadki sędziego Di

Polskę zalała fala kryminałów. Mamy ocean kryminałów skandynawskich, rosyjskich, amerykańskich, a nawet naszych własnych, polskich. Moja tegoroczna fascynacja Chinami objawiła się nie tylko powolną (mówiąc eufemistycznie) nauką tego języka, czytaniem o tym rejonie świata ale również wczytywaniem się w literaturę azjatycką.  W naturalny sposób, zaczęłam też zadawać sobie pytanie czy są również jakieś kryminały chińskie […]

Czytaj dalej »

Martha Grimes – zbrodnie Pod Huncwotem i Pod Przechytrzonym Lisem to tylko tło

Za mną dwie części serii z inspektorem Jurym w roli głównej. I jestem już pewna, że po pierwsze Pani Grimes ma u mnie karnet z zaznaczonymi odwiedzinami. A po drugie znalazłam bezapelacyjnie pisarkę kryminałów godną samej babci Agathy Christie. Jako, że Pod Huncwotem i Pod przechytrzonym lisem podobne są w swej konstrukcji i w podobnym klimacie […]

Czytaj dalej »

„Ostatni ślad” Charlotte Link (audiobook)

Przeczytałam wysłuchawszy. I znów przekonałam samą siebie, że jeżeli nie zaiskrzy pomiędzy mną a lektorem – nic nie zmusi mnie do słuchana audiobooka. Tu zostałam. I, co dziwne, Ostatni ślad już chyba na zawsze pozostawi we mnie smak i zapach kawy rozpuszczalnej z mlekiem. Co najdziwniejsze, kawy, którą zaczęłam pić, niejako obok tej co zwykle. […]

Czytaj dalej »

„Miłosierna siekiera” R.Morrisa – hołd dla F.Dostojewskiego?

Będę fanką ….Książkę przeczytałam z wypiekami (bynajmniej nie w piekarniku) i … odleciałam. Zaintrygował tekst umieszczony na końcu książki: a jeśli idzie o Fiodora Dostojewskiego, to mogę go tylko przeprosić.  Za co, pomyślałam?  Za odniesienia i dyskretne nawiązania do Zbrodni i kary, czy za podobny styl? Za miejsce akcji? Za ustawienie się w pierwszym szeregu […]

Czytaj dalej »

„Statek” – Stefán Máni, kiedy zawodzi logika a emocje wygrywają

Czym dla mnie jest książka, którą nadprogramowo wchłonęłam, bez żadnej przystawki i poza, skrzętnie robioną listą książek do przeczytania? Pierwsze moje skojarzenie z konstrukcją fabuły – to efekt motyla. Lawinowe wydarzynia, z których każde z osobna wpływa (tu destrukcyjnie) na los wszystkich powiązanych z nimi postaci. Czytając Statek cieszyłam się, że nie było mnie tam […]

Czytaj dalej »

Gdański depozyt – czyli Piotr Schmandt jako nowy Krajewski?

Lubię kryminały. Zdecydowanie. Nie wszystkie jednak.  Podoba mi się, że coraz więcej osób w Polsce łapie za pióro, lub raczej wystukuje literki na klawiaturze i pisze. Lub usiłuje tworzyć. Jestem już spory tydzień po lekturze najnowszej książki Piotra Schmandta Gdański depozyt. To trzecia w kolejności książka tego autora, a jednocześnie moje pierwsze z nim spotkanie. […]

Czytaj dalej »

Ostre cięcie – droga do zabójcy wiedzie przez jego umysł

Rozrywka na wysokim poziomie. Widać, że autor nie tylko ma lekkie pióro – ale, że używał go często. Ostre cięcie to pierwszy tom cyklu Criminal Minds/Zabójcze umysły, pisanego przez Maksa Allana Collinsa na podstawie popularnego serialu telewizyjnego. Serialu nie widziałam, nie oglądam. Nie mam więc porównania. Sama treść, jak to w kryminałach. Ktoś w miateczku morduje […]

Czytaj dalej »

Wieża sokoła – bo piekło, jest w każdym z Nas…

 Aż dziwi, że autorka przyznaje w jednym z wywiadów: nie lubię się bać. Chyba więc najlepszą formą obrony jest atak. W tym przypadku ten atak, nosi tytuł: Wieża sokoła – i jest drugą powieścią w dorobku Katarzyny Rogińskiej . (…) wszędzie mówią, że w piekle płonie wieczny ogień. Mylą się. Piekło jest zimne. Tak określa swoją […]

Czytaj dalej »

100 najlepszych kryminałów wszech czasów – (wg WP)

Uwielbiam czytać kryminały. Zawsze lubiłam. Patrząc jednak na moje listy, książek przeczytanych w tym roku i tych do przeczytania, ze zdziwieniem odkryłam, jak mało kryminałów jest tam wpisanych. Najbardziej lubię te z pogłębionym portretem psychologicznym zabójcy (najlepiej seryjnego), oczywiście wszystkie w klimacie Królowej Kryminału Agathy.Takie, w których aby zgadnąć: kto? trzeba znaleźć, w plątaninie ludzkich emocji, […]

Czytaj dalej »